:*

:*

wtorek, 7 października 2014

3,5 roku po Diagnozie !

Już 3,5 roku jak dowiedzieliśmy się o twojej chorobie przykro mi ale wasze córki nie da się wyleczyć i nie da się jej pomóc szok ,lek ,żal jak by to był zły san który minie .Dziś już się pogodziłam z tym gdy wtedy myślałam że się nie da. Choć gdzieś w głębi sercu tak nie jest czekam na CUD nadzieje żeby moja córka była ze mną do końca. Nasza miłość do Amelki się zmieniła na taką bez granic którą nawet choroba nam nie zabierze kochamy cię bardzo mocno ! CIESZYMY SIĘ KAŻDYM DNIEM I WALCZYMY O KAŻDY DZIEŃ .


poniedziałek, 21 lipca 2014

Dziękujemy cioci Joli :)


Chcieliśmy się pochwalić o naszej cioci Joli która jest fotografem i zrobiła Amelci sesje z dobrego serca było  super , wizji było dużo :D  Amelka miała humor  w imieniu Amelki wielkie DZIĘKUJE za poświęcenie czasu . Nie chcemy jeszcze chwalić dnia przed zachodem słońca ale jeżeli wszystko sie uda będą kalendarze do tego też ta sesyjka . Było super i jeszcze raz dziękujemy ciociu Jolu . 

Przenośny tlen :(

Witam  chciałabym poprosić o pomoc dla mojej chorej córeczki  a tak dokładnie potrzebny sprzęt ale jest bardzo drogi to przenośny koncentrator tlenu który jest niezbędny na spacerze w podróży żeby móc jeździc na turnusy rehablitacyjne on dokładnie pomoże przy ataku padaczkowym  tlen kosztuje ok 15  000 zł .bardzo prosimy o pomoc w różnych postaciach .

Link do tlenu:         http://www.novamed.pl/koncentrator-tlenu-simplygo-spelnia-twoje-potrzeby

czwartek, 10 lipca 2014

Dziękuje

Dziękujemy w imieniu mojej córki  za opłacenie firmy ,która położyła nam panele u Amelki w pokoju za pomoc finansową dziękujemy Firmie SENTREX  w Gogolnie z całego serca !

piątek, 27 czerwca 2014

Zakończenie roku szkolnego Amelki:)

Dziś zakończenie roku szkolnego nasza amelka również zakończła dzielnie rok szkolny współpracowała z nauczycielami na zajeciach rewalidacyjno-wychowaczych w ramach zakończenia dostała wspaniały prezencik perfum róże oraz wyróżniona została dyplomem . to był wspaniały dzień dla Amelki..:):)


wtorek, 3 czerwca 2014

Dużo dobroci ludzkiej :)

Dawno nic nie pisałam ponieważ z Amelką było raz lepiej raz tak sobie szarpania ale to tez przez zmianę pogody .Ale pomijając złe chwile jest dużo dobrych rzeczy . W kwietniu Amelka do pokoju dostała panele od pana Pawła z rodziną oraz ciepły czerwony kocyk pod którym leży w dzień bardzo go lubi bo jest mięciutki i przyjemny kiedy ociera o jej buźkę aż się uśmiecha :D  to jest pierwszy dowód na dobroć ludzką że istnieje . O drugiej niespodziance  powiadomiła nas bardzo miła pani z fundacji WOŚP  że zakupią  łózko dla Amelki żeby leżało jej się komfortowo . Również serdecznie dziękuje w imieniu mojej córeczki dziękuje za przekazanie 1% podatku dla mojej córeczki .Dziękujemy z całego serca Panu Pawłowi z rodziną , Pani Dorocie Dobieckiej za to że  znalazła darczyńcę na panele oraz panią która nam zapłaciła żeby jakaś firma nam jej zrobiła udało się zrobili to dokładnie i szybko no i naszej pracy ale jestem zadowolona że są takie osoby które pomagają mimo wszystko .Dziękuje fundacji WOŚP za kupno łóżko bo jak wiecie taki koszt jest duży bardzo dziękujemy z całego serca .Dzisiaj  dostała prezent na dzień dziecka od pań hospicjum bluzeczkę oraz 3 pary leginsów misia oraz lakę dziękujemy  za to zawsze ktoś jest z mami mimo choroby Amelki bardzo dziękujemy !




środa, 26 marca 2014

7 latek !

Parę fotek z imprezy :) Amelce dopisywał humor  mimo choroby . Było dużo prezentów w tym 20 paczek paneli dzięki pani Dorotce Dobieckiej .Dziękujemy :*

niedziela, 23 lutego 2014

Bakteria!!

Amelka miała na początku zakażenie układu moczowego była leczona samą furaginą . Po wyleczeniu    miała  nadal gorączke pani doktor przepisała zinat okazało się ze on nie działa w moczu  wyszła  bakteria pseudonomas aureginosa  .  Bakterie leczy się antybiotykami 3 generacji  .A nikt mnie po tym nie poinformował sama dowiedziałam się z internetu i od mam . Amelka była przez 7 dni na antybiotyku .

Po tym pani  doktor z hospicjum powiedziała iż amelce trzeba założyć cewnik a to  było najgorsze twierdzenie  ze strony lekarza bo właśnie trzeba unikać cewnika  ponieważ przez założenie namnożyłoby się bardzo dużo bakterii  i mogłoby by dojćć  do sepsy a wtedy by nie było wesoło .Ale po antybiotyku posiew wyszedł czysty. Lekarz stwierdził że antybiotyk nie zadziała a wyszło na przekór:)

Niedawno odwiedziłam lekarza medycyny naturalnej . Pan doktor po zobaczeniu wszystkich papierów amelki stwierdził że  amelka ma uszkodzone nerki i dużo pasożytów. O uszkodzonych nerkach dowiedziałam się dopiero od tego lekarza . Przepisał całą kartkę ziół powiedział że na nogi amelki nie postawi ale wyleczy jej nerki i pasożyty które bardzo uszkadzają mózg . Ale już widzę zmiany  melke nie szarpie jest spokojna i nie jest na relanium a to dla nas najważniejsze :) Mamy pozytywne nastawienie a uśmiech Amelki popędza nas do dalszych działań :) Dziękuje Goi i Kasi jesteście wielkie  całuski od Amelki :*


Pomyłka w KRS !

Przepraszamy za pomyłkę w numerze KRS mają być 4 zera na początku a nie 3  przepraszamy  ale już wszystko  naprawione tylko na ulotkach nie ma zera.Prosimy o zwrócenie uwagi na ten błąd.

środa, 15 stycznia 2014

PODARUJ 1% PODATKU TO NIC NIE KOSZTUJE :)

Prosimy ludzi o dobrym serduchu o przekazanie 1 % podatku  .
                                                     Darowizna:
  Fundacja Dorośli Dzieciom Konto w Banku Deutshe Bank S.A.
           Oddział Kielce Nr. 53 1910 1019 2402 7236 3121 0001
Z dopiskiem "Darowizna dla Amelki Szumotalskiej"

                       1% podatku KRS 0000243743
              cel szczegółowy: Amelka Szumotalska

        Będziemy wdzięczni za każdą pomoc :)                                               


czwartek, 2 stycznia 2014

Święta i po świętach :)

Nasze święta minęły spokojnie Amelka czuje się dobrze  .Ten czas szybko minął . Ale niestety wspomnienia wracają z czasów kiedy Amelka była zdrowa i sama odpakowywała swoje prezenty ....Ale nie jest źle cieszymy się każdym dniem "Carpe  Diem " . Stary rok sprzyjał niespodziankom ale również  smutkom .Może Nowy rok będzie lepszy :D.



niedziela, 8 grudnia 2013

Co u nas ??

Witam dawno nie pisałam...Ale nie było kiedy więc najpierw parę słów  na temat zdrówka Amelki ..
Więc Amelka czuje się świetnie śmieje się czasami ma szarpania ale naprawdę rzadko ,
Niedawno był u Amelki św.Mikołaj było wesoło nawet Amelia była wesoła śmiała się cały wieczór a nawet Mikołaj przyniósł Melce sporo prezentów dziękujemy naszemu hospicjum za  wspaniały prezent oraz p.Agatce i wszystkim oraz Julci i cioci Kasi i wujkowi Rolandowi :D A nawet naszemu Św.Mikołajowi wtajemniczeni wiedzą o co chodzi .

piątek, 27 września 2013

Kocham melkę


Dawno nic nie pisałam ;)

Witam was dawno nie pisałam tu nic ,ale czasem tak jest że walczę o Amelkę co dziennie raz jest za dużo wydzieliny to trzeba odsysać i tak jest prawi codziennie jak to mija to znów szarpania są nie umie na to patrzyć i staram uspokoić ją żeby Amelki   nie męczyły ,a jak to się uspokoi to znów się okazuje że jest coś nie tak teraz nie dawno robiliśmy badanie moczu i okazało się że znów jest problem z drogami moczowymi ,ale na szczęście bez antybiotku i tak ciągle coś .                                                                                                Już koniec wakacji się skończył trochę odpoczęliśmy bo to był dobry czas dla Amelki teraz się zaczęła szkoła Amelka ma więcej zajęć  codziennie po 2 godzinki dziennie teraz panie poznawają Amelkę a Amelka ich są to zajęcia spokojnie dużo masazów bajek i piosenek myślę że to dobrze dla mojej córci że ma wokół siebie fajne panie które poświęcają czas Amelce i widzę że ją to uspokaja . Mam mieszane uczucia do tego co się dzieje bo jestem szczęśliwa jak moja córcia jest w kolejnym dniu się budzi i jest spokojna i się uśmiecha to jest dla mnie duże znaczenie i moja nagroda za ten trud który nas nie opuszcza ,ale cieszę się bardzo że Amelka jest z nami chodzimy na spacerki do puki pogoda nam pozwala i to jest dla nas dużo bardzo dużo ,ale są głupie spojrzenia na moją córcie czasem jest tak że nie którzy nie zwracja uwagi na moją Amelkę , ale też są głupie po ciuchu uwagi kiedyś sklepie byłam z Amelką i dziecko pyta mamy czemu ta dziewczynka dziwna i tu mnie nie poraziło to dziecko tylko ta mama tego dziecka jej odpowiedz tak dziwna! jak dziwna co ona mówi? zamiast takich słów to lepiej jak by nic nie powiedziała to przeciez też dziecko fakt chore, ale jak dziwne? to mnie za bolało najbardziej co ONA JEST Z KOSMOSU CZY JAK?  to tłumaczenie nie których rodziców jest śmieszne po prostu ja oprócz  Amelki mam jeszcze dwójkę dzieci i zawsze tłumaczyłam że są dzieci są chore, ale czują i są potrzebne  jak te zdrowe nawet wtedy gdy nie miała pojęcia jeszcze o Amelce że jest chora .Chore jest to że nie którzy myślą że ich to nie spotka tego nikt nie wie nie teraz to później tak bo to różnie bywa ,ale te słowa to przerazenie tego nie zapomnę to też dziecko a nie kukła która nie rozumie ona też czuje tylko nie umie tego wyrazić .TA LUDZKA GŁUPOTA .Mało tego to ostatnio spotkałam ciotkę której dawno nie widziałam stała koło mnie i Amelki ona się meczy módl się do boga żeby jak najszybciej ją za brał nic zaszła cisza wokół mnie to mocno i odeszłam ,ale to nic gdy tak szliśmy mój syn mówi Amelce lecą łzy mamo zobacz tak synku widzę ale dlaczego pyta dla tego że Amelka rozumie i dlatego płacze ,ale nic nie umie powiedzieć ale ROZUMIE i znów smutek że moja córcia musiała tego słuchać to było bardzo przykre nie umiała do siebie dość dlaczego tak jest .Ale przytuliłam moją córeczkę i powiedziałam że jest mi potrzebna I BARDZO JĄ MIMO CO INNI MÓWIĄ I CHCĘ ŻEBY BYŁA Z NAMI JAK NAJDŁUŻEJ .Będę walczyć z chorobą moje córki do puki mi pozwoli na to zdrowie i bóg i ona sama bo ja bardzo kochamy i chcemy żeby była Z NAMI JAK NAJDŁUŻEJ MIMO TEGO CO INNY MYŚLĄ TO MOJA CÓRKA I TAK ZOSTANIE NA PRZEKUR INNYM I JUŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                                                                                KOCHAMY CIĘ AMELKO ! :) TY JESTEŚ NASZA !

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Witam !!!

 Amelką już lepiej nie gorączkuje ustały zapalenie dróg moczowe jeszcze leczone, ale tylko bez antybiodyku bo już nie trzeba wyniki z moczu już dobry .Ząbki jeszcze się goją byliśmy na kotroli i wszystko dobrze nie ma zapalenia.  Amelka to w miare znosi te upały wychodzimy tylko wieczorami czasem myśle o tym jak lubiała chodzić na basen i jeziora ,ale teraz to zostały tylko kąpiele w domu nie stety trochę jest żal , ale i tak się ciesze że jest z nami a to najważniejsze kochana nasza Mysia .


Wieczorne spacerki Amelka po nich lepiej śpi !!!


Amelką już lepiej znosi te upały !!!


wtorek, 23 lipca 2013

Tyle stresu !!!

To nie ząbki ,ani gorączka mózgowa na szczęście tak się tego bałam teraz już wiem że to drogi moczowe zaczynamy dzisiaj leczenie, po zrobieniu badań to już wiemy. Amelka aż szczęśliwa uśmiecha się bo wie że teraz jej pomożemy i nie będzie cierpieć, a mówią że taki dzieci to nie rozumieją, a to nie prawda tylko mam żal że nie umie nam nic powiedzieć nienawidze tej choroby ,ale ona jest mądra i dzielna nasza KOCHANA MYSIA KOCHAM JĄ BARDZO !!!!MAM nadzieje że teraz będzie dobrze ,ważne że już wiemy co !!! Dziękuje pani Laurze że miała racje że to nie gorączka mózgowa dziękuje jej za wspardzie i mamo Małgosi i Ani dziękuje to są dzielne mamy !!!