:*

:*

poniedziałek, 21 lipca 2014

Dziękujemy cioci Joli :)


Chcieliśmy się pochwalić o naszej cioci Joli która jest fotografem i zrobiła Amelci sesje z dobrego serca było  super , wizji było dużo :D  Amelka miała humor  w imieniu Amelki wielkie DZIĘKUJE za poświęcenie czasu . Nie chcemy jeszcze chwalić dnia przed zachodem słońca ale jeżeli wszystko sie uda będą kalendarze do tego też ta sesyjka . Było super i jeszcze raz dziękujemy ciociu Jolu . 

Przenośny tlen :(

Witam  chciałabym poprosić o pomoc dla mojej chorej córeczki  a tak dokładnie potrzebny sprzęt ale jest bardzo drogi to przenośny koncentrator tlenu który jest niezbędny na spacerze w podróży żeby móc jeździc na turnusy rehablitacyjne on dokładnie pomoże przy ataku padaczkowym  tlen kosztuje ok 15  000 zł .bardzo prosimy o pomoc w różnych postaciach .

Link do tlenu:         http://www.novamed.pl/koncentrator-tlenu-simplygo-spelnia-twoje-potrzeby

czwartek, 10 lipca 2014

Dziękuje

Dziękujemy w imieniu mojej córki  za opłacenie firmy ,która położyła nam panele u Amelki w pokoju za pomoc finansową dziękujemy Firmie SENTREX  w Gogolnie z całego serca !

piątek, 27 czerwca 2014

Zakończenie roku szkolnego Amelki:)

Dziś zakończenie roku szkolnego nasza amelka również zakończła dzielnie rok szkolny współpracowała z nauczycielami na zajeciach rewalidacyjno-wychowaczych w ramach zakończenia dostała wspaniały prezencik perfum róże oraz wyróżniona została dyplomem . to był wspaniały dzień dla Amelki..:):)


wtorek, 3 czerwca 2014

Dużo dobroci ludzkiej :)

Dawno nic nie pisałam ponieważ z Amelką było raz lepiej raz tak sobie szarpania ale to tez przez zmianę pogody .Ale pomijając złe chwile jest dużo dobrych rzeczy . W kwietniu Amelka do pokoju dostała panele od pana Pawła z rodziną oraz ciepły czerwony kocyk pod którym leży w dzień bardzo go lubi bo jest mięciutki i przyjemny kiedy ociera o jej buźkę aż się uśmiecha :D  to jest pierwszy dowód na dobroć ludzką że istnieje . O drugiej niespodziance  powiadomiła nas bardzo miła pani z fundacji WOŚP  że zakupią  łózko dla Amelki żeby leżało jej się komfortowo . Również serdecznie dziękuje w imieniu mojej córeczki dziękuje za przekazanie 1% podatku dla mojej córeczki .Dziękujemy z całego serca Panu Pawłowi z rodziną , Pani Dorocie Dobieckiej za to że  znalazła darczyńcę na panele oraz panią która nam zapłaciła żeby jakaś firma nam jej zrobiła udało się zrobili to dokładnie i szybko no i naszej pracy ale jestem zadowolona że są takie osoby które pomagają mimo wszystko .Dziękuje fundacji WOŚP za kupno łóżko bo jak wiecie taki koszt jest duży bardzo dziękujemy z całego serca .Dzisiaj  dostała prezent na dzień dziecka od pań hospicjum bluzeczkę oraz 3 pary leginsów misia oraz lakę dziękujemy  za to zawsze ktoś jest z mami mimo choroby Amelki bardzo dziękujemy !




środa, 26 marca 2014

7 latek !

Parę fotek z imprezy :) Amelce dopisywał humor  mimo choroby . Było dużo prezentów w tym 20 paczek paneli dzięki pani Dorotce Dobieckiej .Dziękujemy :*

niedziela, 23 lutego 2014

Bakteria!!

Amelka miała na początku zakażenie układu moczowego była leczona samą furaginą . Po wyleczeniu    miała  nadal gorączke pani doktor przepisała zinat okazało się ze on nie działa w moczu  wyszła  bakteria pseudonomas aureginosa  .  Bakterie leczy się antybiotykami 3 generacji  .A nikt mnie po tym nie poinformował sama dowiedziałam się z internetu i od mam . Amelka była przez 7 dni na antybiotyku .

Po tym pani  doktor z hospicjum powiedziała iż amelce trzeba założyć cewnik a to  było najgorsze twierdzenie  ze strony lekarza bo właśnie trzeba unikać cewnika  ponieważ przez założenie namnożyłoby się bardzo dużo bakterii  i mogłoby by dojćć  do sepsy a wtedy by nie było wesoło .Ale po antybiotyku posiew wyszedł czysty. Lekarz stwierdził że antybiotyk nie zadziała a wyszło na przekór:)

Niedawno odwiedziłam lekarza medycyny naturalnej . Pan doktor po zobaczeniu wszystkich papierów amelki stwierdził że  amelka ma uszkodzone nerki i dużo pasożytów. O uszkodzonych nerkach dowiedziałam się dopiero od tego lekarza . Przepisał całą kartkę ziół powiedział że na nogi amelki nie postawi ale wyleczy jej nerki i pasożyty które bardzo uszkadzają mózg . Ale już widzę zmiany  melke nie szarpie jest spokojna i nie jest na relanium a to dla nas najważniejsze :) Mamy pozytywne nastawienie a uśmiech Amelki popędza nas do dalszych działań :) Dziękuje Goi i Kasi jesteście wielkie  całuski od Amelki :*